Słońce, maj, kwiaty, luzik :). Aż chce się żyć i pić te pyszne smoothies ^^. Jednak człowiekowi niewiele potrzeba do szczęścia. Ale przejdźmy do rzeczy. W mojej kolejnej stylizacji postawiłam na wygodę i kolory ziemi: brąz, trochę czerni, dla ożywienia pomarańczowa torebka i szminka na ustach :). Od dawna polowałam na taki odcień szminki i znalazłam ją w Rossmanie, za dychę :). Ma niesamowicie intensywny i trwały kolor. Kolejnymi dodatkami są sznury bursztynów jako bransoletka i złoty pierścionek.
A teraz najważniejszy element- spodnie w świetne, indiańskie wzorki. Są bardzo wygodne :). Wyglądają odrobinę piżamowo, ale w połączeniu z brązową bluzką i balerinami myślę, że zniwelowałam to skojarzenie. :)
Spodnie- Carry
Torebka- Ryłko
Bluzka- New Yorker





świetna stylizacja i piękne usta :)
OdpowiedzUsuńthis is beautiful
OdpowiedzUsuńThank you :)
UsuńFajny całokształt, ale NAJbardziej podoba mi się torebka i szminka :D
OdpowiedzUsuńŚwietna stylizacja, idealna na dzisiejszy upalny dzień; luźna, przewiewna, wygodna i elegancka w tym samym czasie :)Odrobinkę szaleństwa w postaci ostrej szmineczki nigdy nie zaszkodzi ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Saigonka (z Urstyle)
ah spodnie<3 zakochalam sie!!*.*
OdpowiedzUsuń